29 September 2010

Moja obsesja:)

W oczekiwaniu na MS zrobiłam parę kartek świątecznych, niestety chyba większą obsesję mam na punkcie Franki...zresztą... patrzcie sami jakie ma śliczne, blue oczęta:)
Ciężko zrobić jej fotkę jak stoi, bo na ogół śpi:) nie widać wtedy ani ślepków ani całej jej...więc takie siedzące, zamyślone pozy jak ta tutaj to naprawdę ewenement:)
:)
Kartki pokażę następnym razem, bo coś nie mogę dojść do ładu z aparatem:) A to światło nie takie, a to nieostre..ech...Rąbek u spódnicy;)